Praca naukowa, niezależnie od dziedziny, wymaga ścisłej dbałości o poprawność warsztatową. Jednym z jej kluczowych elementów są przypisy, w których autor dokumentuje wykorzystywane źródła. W polskiej tradycji akademickiej szczególną rolę odgrywają skrótowe formy odsyłania do publikacji cytowanych wcześniej. Umożliwiają one zachowanie przejrzystości tekstu oraz uniknięcie zbędnych powtórzeń, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza w pracach o rozbudowanym aparacie naukowym. Zrozumienie subtelnych różnic między takimi określeniami jak jak wyżej, tamże, ibidem, op. cit., czy też złożonymi formami identyfikującymi wcześniejsze źródła, jest niezbędne dla każdego studenta przygotowującego pracę dyplomową.
Formy te mają długoletnią tradycję, a ich znaczenie wypracowywały zarówno środowiska uniwersyteckie, jak i środowiska wydawnicze. Ich stosowanie nie jest uniwersalnie identyczne w każdym stylu cytowania, ale w polskich pracach akademickich – zwłaszcza humanistycznych i społecznych – pełnią rolę utrwaloną zwyczajem. Warto zauważyć, że nie są one wyłącznie konwencją; oprócz walorów skrótowych pełnią też funkcję precyzyjnego narzędzia odróżniającego różne rodzaje powtórzeń w aparacie naukowym.
Istotne jest również to, że studenci często popełniają błędy wynikające z pozornego podobieństwa tych form. Przykładowo, mylą jak wyżej z tamże, uznając je za synonimy, choć pełnią one różne funkcje. Inni z kolei nadużywają formy op. cit., stosując ją niepoprawnie w sytuacji, w której nie można jednoznacznie ustalić, do jakiego dzieła autora przypis się odnosi. Właśnie dlatego zasady te wymagają spokojnego omówienia i praktycznych przykładów, które będą przydatne przy pisaniu prac zaliczeniowych, licencjackich, magisterskich i doktorskich.
W tym poradniku znajdziesz obszerne omówienie wszystkich omawianych form, wraz z wyjaśnieniem logiki ich stosowania. Każda z nich posiada konkretne funkcje i ograniczenia, których należy przestrzegać. Ich właściwe wykorzystanie jest nie tylko wymogiem formalnym, lecz także świadectwem dojrzałości akademickiej autora i szacunku wobec cytowanych tekstów.
Jak wyżej – forma odnosząca się do identycznego przypisu powtarzanego bezpośrednio
Forma jak wyżej stosowana jest w sytuacji najmniej skomplikowanej i jednocześnie najrzadziej błędnie interpretowanej. Można ją zastosować wyłącznie wtedy, gdy kolejny przypis ma identyczną treść jak przypis poprzedni. Oznacza to, że powtarza się całe źródło, bez zmiany numeru strony, bez wskazania innej części tej pracy i bez odwoływania się do innego autora. Jeśli w przypisie 1 zamieszczono pełne dane bibliograficzne, a w przypisie 2 należy powtórzyć dokładnie ten sam adres bibliograficzny, wystarczy napisać: jak wyżej.
W praktyce taka sytuacja występuje rzadziej, niż mogłoby się wydawać. Gdy autor pisze tekst płynnie i stosuje odwołania do różnych fragmentów jednego źródła, częściej pojawia się konieczność wskazania innej strony tej samej pracy, a wówczas nie wolno stosować jak wyżej. Mimo to ta forma bywa wygodna, zwłaszcza gdy przypisy pojawiają się nie pod każdym zdaniem, lecz w sytuacjach, gdy kilka zdań lub akapitów wymaga odwołania do tej samej idei, teorii czy definicji.
Ważne jest również, aby pamiętać, że jak wyżej odnosi się wyłącznie do przypisu poprzedniego, nigdy do wcześniejszych niż bezpośrednio poprzedni. Jeśli pomiędzy pierwszym a kolejnym odwołaniem pojawiło się jakiekolwiek inne źródło, forma ta staje się niedopuszczalna. Źródłem częstych błędów jest fakt, że wielu studentów traktuje ją jako skrót ogólny, podczas gdy jest to określenie absolutnie precyzyjne.
Nie należy także stosować jak wyżej, jeśli poprzedni przypis został zapisany w formie skróconej, na przykład poprzez op. cit. lub inne oznaczenie identyfikujące wcześniejszą publikację. Forma jak wyżej odnosi się bowiem nie do treści faktycznej źródła, lecz do formy przypisu, która ma być powtórzona w sposób identyczny. Jeśli poprzedni przypis jest skrócony, jego powtórzenie również wymaga skrócenia, ale już inną formą. Dlatego w praktyce stosowanie tej formy wymaga dużej uwagi.
Tamże i ibidem – podobieństwa, różnice i konteksty zastosowania
Dwie formy najczęściej mylone przez piszących to tamże i ibidem. W języku polskim funkcjonuje zarówno forma tamże, jak i jej łaciński odpowiednik ibidem. Obie oznaczają tę samą sytuację, czyli powtórzenie wcześniejszego źródła, o ile pochodzi ono z przypisu bezpośrednio poprzedniego. Różnica polega na tym, że w przeciwieństwie do jak wyżej, te dwa określenia można stosować także wtedy, gdy numer strony się zmienia. To kluczowa różnica: jak wyżej powtarza przypis identyczny, natomiast tamże i ibidem powtarzają źródło, ale z możliwością wskazania innej strony.
W praktyce oznacza to, że jeśli przypis 1 zawiera pełne dane źródła, przypis 2 może mieć postać Tamże, s. 52. Jeśli autor woli formę łacińską, można zapisać Ibidem, s. 52. Obie formy są w pełni poprawne, przy czym w polskiej praktyce redakcyjnej częściej stosuje się formę tamże, choć ibidem również jest uznane i akademicko dopuszczalne. Wybór zależy od stylu tekstu oraz konsekwencji stosowania jednej wersji w całej pracy.
Problemy zaczynają się wtedy, gdy autor cytuje wielu badaczy na krótkim odcinku tekstu. Jeśli w przypisie pojawiają się różni autorzy, nie można powrócić do formy tamże ani ibidem po pewnym czasie. Oznacza to, że tamże i ibidem są zawsze związane z przypisem bezpośrednio poprzedzającym, a przerwanie ciągu uniemożliwia dalsze stosowanie tej formy. Wynika to z faktu, że skrót musi być jednoznaczny i nie może odnosić się do źródeł z wielu akapitów wcześniej.
Warto również pamiętać, że tamże i ibidem można stosować w konfiguracjach skróconych. Na przykład jeśli poprzedni przypis został już zapisany w formie skróconej, kolejny może przyjąć formę Ibidem, s. 24. W ten sposób utrzymuje się konsekwencję skrótu, ale jednocześnie wskazuje na konkretną stronę tej samej pracy. Niezwykle ważne jest jednak zachowanie logiki – jeśli poprzedni przypis dotyczył innego autora, forma ibidem staje się niepoprawna, nawet jeśli student jest przekonany, że chodzi o „tę samą książkę”, lecz cytowaną wcześniej.
Odrębnym zagadnieniem jest stosowanie tamże lub ibidem z podaniem autora. W niektórych tradycjach redakcyjnych dopuszczalne jest zapisanie S. Biernat, tamże, s. 48 i n. Taki układ jest formą bardziej rozbudowaną i stosowaną tam, gdzie wymaga tego przejrzystość przypisów. Wówczas nazwisko autora pełni rolę identyfikatora głównego, a tamże wskazuje, że chodzi o tę samą pracę, nie zaś inne dzieła tego autora.
Op. cit. – jedna z najtrudniejszych form i źródło częstych błędów
Skrót op. cit. pochodzi od łacińskiego opere citato i oznacza „w cytowanym dziele”. Jego stosowanie jest jednak bardziej skomplikowane niż w przypadku wcześniejszych form. Najważniejsza zasada mówi, że można zastosować op. cit. tylko wtedy, gdy w całej pracy cytuje się tylko jedno dzieło danego autora. Jeśli autor A wydał dwie lub więcej książek, a w przypisach pojawiają się odwołania do więcej niż jednej z nich, forma op. cit. staje się niedopuszczalna, ponieważ nie pozwala jednoznacznie ustalić, do której książki się odnosi.
Dlatego studenci często błędnie stosują op. cit., nie zwracając uwagi na to, czy cytowali już inne teksty tego samego autora. W dużych pracach magisterskich, gdzie pojawia się wielu autorów i liczne odwołania do ich różnych prac, forma ta może być trudna do opanowania. W praktyce wymaga to stworzenia swoistego katalogu cytowanych badaczy i upewnienia się, że każdy z nich pojawia się tylko z jednym tytułem. Jeśli tak nie jest, lepiej zrezygnować z op. cit. i użyć formy bardziej rozbudowanej.
Op. cit. jest używane często w pracach humanistycznych, ale w dziedzinach takich jak marketing, zarządzanie czy ekonomia coraz częściej odchodzi się od tej formy na rzecz skrótów pochodzących z innych stylów cytowania, takich jak APA czy Chicago. Mimo to znajomość zasad akademickich obowiązujących w polskich edycjach naukowych pozostaje istotna, zwłaszcza gdy promotor kładzie nacisk na klasyczny styl przypisów.
Warto także zauważyć, że op. cit. nie może wystąpić w przypisie bezpośrednio po pełnym przypisie. Jest formą stosowaną, gdy między pierwszym a kolejnym cytowaniem tego samego dzieła znajdują się inne źródła. Oznacza to, że nie wolno pisać: 1. Pełny przypis; 2. Autor, op. cit. W takim układzie należałoby zastosować raczej formę tamże lub ibidem, jeśli cytowanie następuje bezpośrednio po sobie.
Forma ta wymaga też podania numeru strony. Nie używa się jej bez informacji o lokalizacji cytatu, ponieważ samo odwołanie do tytułu byłoby zbyt ogólne i nie spełniałoby wymogów precyzji naukowej. Skrót ten jest zatem zarówno skrótem formalnym, jak i uściśleniem merytorycznym, wymagającym umiejętności.
Supra, infra i passim – formy rzadziej stosowane, ale nadal ważne
Formy supra i infra odnoszą się do lokalizacji źródła w tekście, wskazując odpowiednio na fragment wcześniejszy i dalszy. Są to rzadziej używane formy, głównie z tego powodu, że polskie prace akademickie preferują struktury bardziej opisowe. Supra stosuje się, gdy chcemy odnieść się do pozycji cytowanej wcześniej, ale bez konieczności ponownego powtarzania całej informacji bibliograficznej. Infra natomiast wskazuje na treści, które pojawią się dopiero w dalszej części pracy. Obie formy są bardziej logicznym elementem analizy wewnątrztekstowej niż typowym narzędziem przypisów.
Passim jest formą wyjątkową. Oznacza, że dana informacja pojawia się w różnych miejscach tekstu, bez wskazania konkretnej strony. Stosuje się ją rzadko i tylko w sytuacjach, gdy autor wie, że dana kwestia przewija się wielokrotnie, a wskazanie jednej strony wprowadziłoby czytelnika w błąd. Trzeba jednak uważać, bo zbyt częste używanie tej formy może świadczyć o niechlujności akademickiej.
W przypadku tych trzech form niezwykle ważne jest zachowanie umiaru. Supra i infra wymagają dobrej organizacji treści całej pracy. Jeśli autor nie ma pewności, czy przypis znajduje się wyżej lub niżej w odpowiedniej lokalizacji, łatwo o błąd formalny. Dlatego początkującym autorom odradza się ich stosowanie w tekstach o charakterze dyplomowym.
Formy te bywają stosowane w klasycznych tekstach prawniczych i filozoficznych. W wielu uwspółcześnionych stylach cytowania zastępuje je jednak system nazwiskowy lub numeracja bibliograficzna. Niemniej, ich znajomość pozostaje ważna dla rozumienia literatury starszej oraz publikacji naukowych z dziedzin o tradycyjnej strukturze aparatu krytycznego.
Jak widać, formy polskie i łacińskie w przypisach tworzą rozbudowany system, który wymaga uwagi, logiki i konsekwencji. Ich stosowanie nie jest przypadkowe, lecz ściśle powiązane z funkcją każdego rodzaju przypisu. Właściwe korzystanie z nich sprawia, że praca staje się bardziej przejrzysta, a aparat naukowy – klarowny i profesjonalny. Dla studentów przygotowujących prace dyplomowe znajomość tych zasad jest koniecznym elementem warsztatu akademickiego, a umiejętność ich praktycznego wykorzystania będzie świadczyć o ich biegłości i gotowości do uczestnictwa w świecie naukowym.